Muzyka

Okładka płyty Pierwszy pocałunek zespołu Usta

Okładka płyty "Pierwszy pocałunek" zespołu Usta

Zespół Usta obecnie zawiesił działalność, ale jeśli ktoś bardzo chce nas zaprosić na koncert, to zawsze możemy rozważyć reaktywację.

Jedyna płyta zespołu, „Pierwszy pocałunek”, ukazała się w styczniu 2005 roku jako dodatek do magazynu „Lampa”. Płyta jest w całości dostępna na Jamendo.

Do jej powstania płyty swoje ręce przyłożyli m.in.: Jarosław Lipszyc (teksty, wokal), Jan Duszyński (syntezator, większość kompozycji, wokal), Tomasz Januchta (kontrabas, wokal), Michał Górczyński (dęciaki), Paweł Maruszak (perkusja), Paweł Gębicki (perkusja), Mateusz Adamczyk (reżyser dźwięku). Okładkę płyty zaprojektował Macio Moretti. Na koncertach grali z nami także Masło, Staś, Kasia, Mitsuro, Duniek, Tomek Świtalski, Bagieta, Tomek Pokrzywiński i inni

KLIKNIJ TUTAJ ABY ŚCIĄGNĄĆ MP3 WSZYSTKICH PIOSENEK

Recenzja płyty „Pierwszy pocałunek” z Tygodnika Powszechnego [Mateusz Flak, Tygodnik Powszechny 03.04.2005 (nr. 14/2908)]:
Na okładce do wycięcia z gazety żółty znak ostrzegawczy, z którego wyszły dwie czarne sylwetki kobiety i mężczyzny. „Uwaga, uwaga, pękła bańka mydlana” – beznamiętnie ogłasza zdarty głos na tle zrytmizowanego tła z podejrzanie słodkawą linią klarnetu.
“Usta” to projekt, któremu przewodzi Jarosław Lipszyc (ur. 1975) – dziennikarz, wydawca, przede wszystkim poeta – filar neolingwizmu, autor tomików “bólion w kostce” i “poczytalnia”. Dla jednych hermetyczny, dla innych mistrz językowego rzemiosła, u którego – jak pisała Joanna Mueller – “ten sam wers, przeczytany wielokrotnie w przeciągu paru sekund, za każdym razem znaczy coś innego”. Misternie skonstruowane teksty Lipszyca grają ze społecznym uzusem słów, obnażają zniekształcenia i fałsze (“słowa mówią prawdę, ale zdania kłamią, gdzieś pomiędzy jest to, co tracimy”), a przy tym – jak komputerowy ciąg cyfr – pozostają otwarte, zachęcają do dopisania własnej kombinacji.
Połączenie tych tekstów z muzyką daje efekt zniewalający. To nie piosenka poetycka ani melodeklamacja z gitarowym podkładem. Muzyka mimo nieco minimalnego klimatu okazuje się bogata – urozmaicają ją dęciaki, kontrabas i zmienne syntezatorowe podkłady (klezmerskie, dyskotekowe). Nieprzewidywalna jest ekspresja Lipszyca – słowa są wykrzyczane, wyrecytowane, spazmatycznie wyśmiane. Lub po prostu zaśpiewane – jak w “Nerwach”, nastrojowej balladzie (sic!) o chwilach zatrzymania w potoku “autostrady obcych słów”. Całość układa się w drapieżną opowieść o człowieku zanurzonym w wielkomiejskich mechanizmach, ludzkiej współegzystencji, języku. Gdzieś w tle majaczy – tu już zgaduję – tęsknota za szczerością, sensem, może nawet prawdą…
PS. “Pierwszy pocałunek” jest jeszcze do zdobycia w księgarniach lub ciut bliżej (i całkowicie za darmo) – prosto z internetu.

Reklamy

No Responses Yet to “Muzyka”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: